Najpierw trochę danych. Statek ma 360 m długości, 64 m szerokości, 16 pokładów pasażerskich, 24 windy i wystaje na 65 m ponad poziom morza. Kosztował 900 milionów euro.
W 2006 roku firma Royal Caribbean zamówiła go w fińskiej stoczni STX w Turku (dla dociekliwych - chodzi o miasto w Finlandii, nie w Polsce).
Miejsc nie zabraknie
Na pokładzie jest miejsce dla 5400 pasażerów i 2165 członków załogi (pochodzących z ponad 70 krajów). Uczestnicy rejsu będą rozlokowani między 2706 kajut. Dla najzamożniejszych przeznaczonych jest kilkanaście apartamentów na najwyższych poziomach, które mają m.in. prywatny balkon z przepięknym panoramicznym widokiem. Ceny ich wynajmu podawane są jedynie telefonicznie.
Każdy znajdzie coś dla siebie
Co można robić podczas rejsu? Do wyboru jest m.in. kilkanaście basenów, park wodny, mini golf, ścianka wspinaczkowa, spa, butiki, restauracje, dyskoteka, bary i kasyno. Nie zabraknie też zajęć z pilatesu, kickboxingu czy jogi. Zaprojektowano specjalną trasę do osób uprawiających jogging.
Istnieje także możliwość obejrzenia sztuk teatralnych prosto z Broadway'u czy rewii na lodzie. Twórcy statku chwalą się również zielenią na statku, ponieważ przestrzeń publiczna ozdobiona jest ponad 12 tysiącami roślin, w tym drzewami!
Dziewiczy rejs
"Oasis of the Seas" opuścił stocznię w piątek, 30 października. Obecnie płynie do swojego macierzystego portu w Fort Lauderdale na Florydzie. Już 1 grudnia planowany jest pierwszy komercyjny rejs do Labadee na Haiti. Ma on trwać 4 noce. Cena wycieczki waha się od 496 euro (za skromną kajutę) do ponad 1200 euro (za podwyższony standard). Cena oczywiście od osoby. Zainteresowanych odsyłamy na stronę firmy Royal Caribbean, na której można dokonywać rezerwacji.
(WK)
Źródło informacji: INTERIA.PL









Wasze komentarze
skomentuj