Według doniesień "The Wall Street Journal" Pierre Cardin - francuski projektant mody urodzony we Włoszech, postanowił sprzedać swoją firmę. Projektant znany z futurystycznych kolekcji i geometrycznych motywów, podjął decyzję o sprzedaży, aby zapewnić przetrwanie firmie po jego śmierci. Ponieważ nie posiada dzieci, uznał, że sprzedaż udziałów będzie najlepszym rozwiązaniem. Cena wywoławcza to bagatela 1 miliard euro.
Kwota ta nie przeraża inwestorów z Chin i Ameryki, i trwają już pierwsze rozmowy, mimo tego, że stan finansów firmy nadal nie jest jednoznacznie ustalony. Obecny twórca i właściciel firmy po sprzedaży nie ma zamiaru usuwać się w cień i przechodzić na emeryturę, lecz dalej pracować i pozostać na stanowisku dyrektora kreatywnego.
Źródło informacji: INTERIA.PL







Wasze komentarze
skomentuj