Tak twierdzi pochodzący z Kalifornii rzeźbiarz Adam Reeder, który w swoich pracach usiłuje połączyć klasyczną ikonografię grecką z wynalazkami XXI wieku.
- Cały czas mówimy o sztuce - podkreśla 33-letni artysta, który łączy uznane dzieła cywilizacji zachodniej z jej najnowszymi technologiczymi osiągnięciami. Tak stało się z greckim bóstwem Panem, którego nieodłączny flet zastąpiono odtwarzaczem i słuchawkami Apple.
- Ciągle jest muzykiem, ciągle tańczy, ale tym razem słucha iPoda - tłumaczy Reeder.
Na innej pracy artysta umieścił Atlasa, który dźwiga, zamiast kuli ziemskiej, gigantycznego iPoda. Pijanego Satyra, mitologicznego miłośnika dobrego wina, zastąpił Śpiący Gracz z konsoletą do gier w rękach.
- Wygląda, jakby umarł po tysiącu lat grania - mówi projektant gier komputerowych, twórca słynnych "Gears of War", Cliff Bleszinski. Sam kupił kopię Śpiącego Gracza. Zachwyciło go połączenie klasyki i nowoczesności.
Redeer przyznaje, że nowe technologie nie tylko go inspirują, ale także w znacznej mierze stoją za sukcesem jego prac. W przeciwieństwie do wielu swoich kolegów Reeder otwarcie przyznaje, że używa Internetu do promocji i zdobycia zainteresowania potencjalnych nabywców.
- Wielu artystów zamyka się w wieży z kości słoniowej oczekując, że świat zewnętrzny nagle ich odkryje. To odrobinę aroganckie w dzisiejszym zabieganym świecie - twierdzi Michaela Van Zwoll, która odnalazła prace Reedera w Internecie i prezentuje je w swojej galerii w San Francisco.
- Adam chyba nie zdaje sobie sprawy, ile zawdziecza Andy?emu Warholowi. Produkcję na masową skalę, wykorzystanie nowoczesnych technologii. Takie było jego przesłanie ? mówi Erik Blome, członek Akademii Sztuki w San Francisco, gdzie odbyła się wystawa prac Reedera.
Blome, w przeciwieństwie do Reedera, nie prezentuje swoich prac online. Reeder promuje swoją twórczość także w galeriach, jednak głównie skupia się na prezentowaniu swojej sztuki w sieci.
- Jeśli chcesz wiedzieć, kto za 20 lat będzie kupował twoje prace, popatrz na dzisiejszych dwudziestolatków. Jeśli chcesz sprzedawać w przyszłości, musisz mieć już dzisiaj galerię na Facebooku twierdzi artysta.
Ian Sherr (AFP), tłum i opr. KP
Sprawdź: Oferty pracy Kraków, Praca Warszawa, Praca Wrocław, Praca Marketing
Źródło informacji: INTERIA.PL












Wasze komentarze
skomentuj