Znajdująca się w zachodniej części Londynu restauracja szczyci się także trzema gwiazdkami Michelina. Trzy gwiazdki oznaczają, że odznacza się "niezwykłą kuchnią, dla której warto nawet podróżować".
Reputacja "Grubej Kaczki" została narażona na szwank po tym, jak w lutym 2009 ponad czterdzieści osób skarżyło się na zatrucie po zjedzeniu tam kolacji.
Jednak przewodnik "Good Food" na rok 2010 nie bał się przyznać właścicielowi restauracji Hestonowi Blumenthalowi 10 punktów w dziesięciopunktowej skali, potwierdzając jego pozycję lidera wśród brytyjskich restauracji.
Lokal Gordona Ramsaya z którym konkuruje Blumenthal uzyskał dziewięć punktów.
- To jest najbardziej niezwykła restauracja w Wielkiej Brytanii. Sposób w jaki kelnerzy serwują tutaj jedzenie przypomina teatr - napisała Elizabeth Carter, wydawca przewodnika "Good Food".
Blumenthal, który samodzielnie uczył się sztuki gotowania, jest jednym z najważniejszych przedstawicieli tzw. kuchni molekularnej. Wykorzystując znajomość chemii i badając molekularne powiązania między składnikami tworzy oryginalne potrawy na przykład lody o smaku bekonowym czy owsiankę ze ślimaków.
Miejsce w restauracji, która w 2005 roku uzyskała miano najlepszej na świecie, należy rezerwować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Ceny takiej wizyty zaczynają się od 150 euro.
Gordon Ramsay, którego ekskluzywna, znajdująca się w Chelsea restauracja zdobyła 9 punktów, z uznaniem wypowiedział się o wyniku konkurenta: - Chcielibyśmy złożyć Hestonowi gratulacje i zapewnić go, że nie przestaniemy się starać, aby w przyszłym roku pokonać go i znaleźć się na samym szczycie.
AFP, KP
Źródło informacji: INTERIA.PL







Wasze komentarze
skomentuj